Followers

wtorek, 21 maja 2013

Ready or not, here I come !

Pogoda coraz to piękniejsza - aż chce się żyć! Jeszcze tylko trochę i przywitamy wakacje, a ja dodatkowo pracę nad morzem. Obawiam się że wtedy nie dam rady prowadzić regularnie bloga. Chyba że zdjęcia będę robić o 8 rano albo po 21, a tekst do nich w przerwach w pracy. Zobaczymy jak to wyjdzie, może nie będzie tak źle jak ja to na razie widzę :)

Na dzisiaj mam stylizację z chłodniejszego, deszczowego dnia. Uwielbiam tą sukienkę, zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia! Sprawia wrażenie jakby była dwuczęściowa - osobna brązowa bluzka w groszki i granatowa spódnica z wiązaną kokardą z tyłu. To jedna z moich poświątecznych przecenowych zdobyczy. Do tego wybrałam ażurową kolię w kształcie kołnierzyka oraz pierścionek na dwa palce z motywem ptaka i kwiatów. Miałam mały problem z dobraniem butów do tego setu. Kupując sukienkę widziałam ją w zestawieniu z brązowymi litami, jednak na żywo nie wyglądało to tak jak sobie wyobraziłam. Dlatego też od święta zakładam do niej kremowe szpilki (tak jak na zdjęciach) a na co dzień wygodne balerinki. Outfit zawsze jest prosty i kobiecy, a dodatkowo zwraca uwagę u płci przeciwnej :)

Wybaczcie mi za moją mało "dopracowaną" fryzurę. Akurat wtedy nie chciała ze mną w żaden sposób  współpracować. Nie pomogło ani prostowanie ani lakier do włosów czego efektem jest "to coś" na mojej głowie :)

Weather is getting more and more beautiful - you can feel more alive! Just a little more and we'll welcome holiday, and I also work by the seaside. I'm afraid that I won't have enough free time to regularly write posts.  Unless I'll do photos at 8 am or after 21, and the text to them during breaks at work. We'll see how it comes out, it may not be as bad as I see it for now :)

For today I have a styling from cooler, rainy day. I love this dress, I fell in love with her at first sight! It gives the impression as if it were a two-piece - a separate brown polka-dots blouse and navy blue skirt with a bow tied at the back. It's one of my post-Christmas price mark down prey. For this I chose openwork necklace in the shape of collar and two-finger ring with bird and flower theme. I had a small problem with selecting a shoe for that set. When buying this dress I saw it in combination with brown block heels, but "live" it didn't look like I imagined. Therefore, from time to time I wear cream heels to that dress but mostly comfortable ballerinas. Outfit is always simple and feminine, and also draws attention of opposite sex :)

Forgive me my not too well "polished" hairstyle. They just didn't want to cooperate with me in any way. Nor straightening neither hair spray helped, resulting in that "something" on my head :)

 sukienka (dress) - Cropp / buty (shoes) - nn / naszyjnik (necklace) - Efoxcity / 
pierścionek (ring) - Passionroom

piątek, 3 maja 2013

I just wanna feel this moment...

Nie wiem jak ja to zrobiłam, ale na śmierć zapomniałam przygotować w kwietniu jeszcze jeden post. Dobrze, że chociaż Sparkle ogarnia moje wpisy :)

Przez ostatnie dwa tygodnie miałam co robić, poczynając od zaliczeń przedmiotów, na organizacji moich dwóch imprez urodzinowych kończąc. Jeszcze jedno duże przyjęcie przede mną i mam nadzieję że nie zapomnę przygotować z niej małej fotorelacji.

A na dzisiaj mam dla was jeden z moich ulubionych outfitów. Prosty żakiet, który pokazałam w mojej pierwszej stylizacji tutaj, do tego rurki z wysokim stanem, balerinki oraz bluzka z cekinami na ramionach i falbanami z boków. Z dodatków wybrałam naszyjnik z imieniem, okulary i pojemną torbę z ćwiekami. Jak zawsze mało kolorowo, no ale ja pokazuje wam w czym faktycznie chodzę i nie zakładam ubrań tylko do zdjęć. Nie przepadam za stylizacjami w stylu "uciekłam z cyrku", "idę na sesję zdjęciową" ani typowych setów z okładek magazynów. Przeglądając blogi modowe bardzo często natrafiam na "oszukane stylizacje". Ponoć blogowanie polega na pokazywaniu naszego codziennego stylu, naszego wewnętrznego JA. Według mnie większość jest tylko manekinem reklamowym w całym tym internetowym świecie. Współpraca współpracą ale można to wszystko robić w zupełnie inny sposób. Może wy tego nie macie w swoim otoczeniu, ja niestety tak i nie jest to zbyt miłe uczucie gdy takie osoby oszukujące swoich czytelników są bardziej znane i szanowane od osób pokazujących swój prawdziwy styl. No ale ja jedna nie zmienię tego całego świata i pozostaje mi nic innego jak tylko pożalić się tutaj :)

Na dzisiaj to tyle co mam do powiedzenia odnośnie modowej blogsfery. Ja natomiast lecę przygotowywać dla was małą niespodziankę i kilka rzeczy na przyjęcie :)

I don't know how I did it, but I forgot to prepare last post in April. Good that at least Sparkle keeps an eye on my posts :)

Over the last two weeks I had much to do, starting with exams at university, organisation of my birthday parties etc. etc. Soon I'll have another big party and I hope I won't forget to prepare a small photo report.

And today I have for you one of my favorite outfits. A simple jacket, that I showed in my first styling here, to this high-waisted tube pants, ballerinas and a blouse with sequins on the shoulders and flounces on the sides. For accessories I picked a necklace with my name sunglasses and a roomy bag with studs. As always, not too colorful but I show you what I actually wear - no "only for photos" clothes. I don't like stylisations like "I ran away from the circus", "I'm going to a photo session," or common sets from magazine covers. While browsing fashion blogs I often come across the "tricked designs". Supposedly blogging is showing our everyday style, our inner self. To me most of them are just advertising dummy in online world. Cooperation is important but you can do all of this in a different way. Maybe you don't have it in your environment, but  unfortunately I do and it's not very nice feeling when the person who deceives their readers are more well-known and respected then people showing their true style. But me alone can't change the whole world and I have no other choice but to complain about it here :)

For now that's all I have to say about fashion blogs. Now I'm going to prepare a little surprise for you, and a few things for party :)
żakiet (jacket) - New Look / bluzka (shirt)- Okey / spodnie (pants) - Pieces / buty (shoes) - nn / 
naszyjnik (neacklace) - naszyjnikimie / okulary (sunglasses) - Firmoo / torba (bag)- L&Y 

Przypominam że do końca maja na hasło VISNA dostaniecie -10% u naszyjnikimie :)

By the end of May for VISNA password You'll get -10% at naszyjnikimie  :)





piątek, 12 kwietnia 2013

Goodbye winter!

Chciałabym aby to były moje ostatnie zdjęcia ze śniegiem w tle. Następną porcję takiej pogody poproszę w grudniu. W tym roku zima zrobiła nam dużego psikusa i nie chciała zakończyć swojej kadencji. A już dawno nadszedł czas na wiosnę i piękne słoneczne dni.
Dzisiejsza stylizacja idealnie nadaje się na wiosnę. Okulary przeciwsłoneczne, koszula mgiełka, ciemnozielone rurki i jaskrawe paznokcie - tak uwielbiam witać tę porę roku.
W tym poście prezentuję wam nowości które zawitały u mnie w ciągu ostatnich dni. Ze względu na brak słońca dopiero teraz pochwalę się moimi nowymi okularami. Klasyczne z nutką złotej elegancji - tak bym je opisała. Kolejną nowością jest koszula ozdobiona koralikami przy dekolcie. Mgiełka w nieśmiertelną panterkę i w serduszka - jeszcze miesiąc temu nie byłabym aż tak pewna siebie by ją założyć bez podkoszulki. Kiedyś musi nadejść czas zmian - a wtedy do odważnych świat należy!
 P.S. Gdyby moja mama wiedziała przy jakiej temperaturze na dworze robiłam zdjęcia w tej koszuli... :)

I hope that those pictures are last one with snow in the background. The next time such a weather should be in December. In this year the winter has done us a big prank and refused to finish its term. And after all it's time for spring and beautiful sunny days.
Today's stylization is perfect for spring. Sunglassesslightly transparent shirt, dark green tube pants and bright nails - I love to welcome spring that way.
In this post, I present You the news that came to me in last few days. I couldn't show You my new sunglasses due to the lack of sun. Classic, with a touch of gold elegance - that's how I'd describe them. Another new thing is shirt decorated with beads at the neckline. Immortal leopard pattern and hearts - a month ago I wouldn't be so confident to wear it without another shirt. Once a time for changes must come - and then the world belongs to the brave!

P.S. If my mom knew what temperature was outside while I took those pictures... :)

koszula (shirt) - Only via Stylepit / spodnie (pants) - nn / buty (shoes) - nn / torba (bag) - House / pierścionki (rings) - nn, Katherine / okulary (sunglasses) - Firmoo
Stylepit wybrałam jeszcze czarny koronkowy biustonosz, ale żeby pokazać go w stylizacji muszę poczekać na ładniejszą pogodę :)

From Stylepit I chose black lace bra, but to show it in the styling I have to wait for nicer weather :)
Jak zawsze po świętach w rodzinnym domu mam dla was zdjęcia Zuzi. Tym razem postanowiła bliżej zapoznać się z czekoladowym królikiem :)

As always, after the holidays in a family house I have pictures of Zuzia for You. This time she decided to take a closer look at chocolate bunny :) 

 

środa, 27 marca 2013

1st anniversary of my blog!

27 marca mija pierwsza rocznica mojego bloga! Przez ten okres wiele się zmieniło, zarówno na blogu jak i w moim spojrzeniu na modę. Idealnie sprawdza się tutaj powiedzenie "Nigdy nie mów nigdy".

W tak ważnym dniu dla mojego bloga chciałabym bardzo mocno podziękować tym którzy byli przy mnie, wspierali mnie i służyli pomocą w każdej możliwej chwili. Największe podziękowania należą się mojemu M. który mnie motywuje, wysłuchuje moje żale, uwiecznia moje stylizacje i gdyby nie on sądzę że nie miałabym za sobą tych 12 miesięcy. Chciałabym również podziękować K, A, L, M, N oraz wam moi drodzy czytelnicy. Prowadzenie bloga nie miało by sensu gdyby nie to, że mam swoje grono odbiorców.

W związku z powyższym mam dla was niespodziankę w postaci konkursu. Do wygrania są bony na zakupy w Merg.pl. Na jaką kwotę i ile ich będzie to już zależy od was :)

At March 27th my blog will have it's first anniversary! During this time a lot has changed, both on the blog and in my look on fashion. "Never say never" saying is ideally suited here.

In such an important day for my blog I'd like to thank those who were with me, supported me and helped me  in every possible moment. The biggest thanks go to my M. who motivates me, listens to my complaints, perpetuates my looks, and if he didn't I wouldn't be where I'm now. I'd like to also thank K, A, L, M, N, and to you, my dear readers. Blogging without you, my dear audience would be totally pointless. Therefore, I have a surprise for you in the form of contest. You can win shopping vouchers for Merg.pl  How many they are much, and  -  it's up to you :)


Konkurs twa od 27 marca do 10 kwietnia 2013 r.

Nagroda zależy od ilości zgłoszeń!

do   50 osób - 1 bon 20 zł

do 100 osób - 1 bon 40 zł
do 200 osób - 1 bon 80 zł
do 300 osób - 2 bony 80 zł
do 400 osób - 2 bony 100 zł
do 500 osób - 2 bony 120 zł


Co należy zrobić by wygrać?

1. Być publicznym obserwatorem tego bloga

2. Polubić stronę Visna Fashion na facebooku


3. Polubić stronę Merg.pl  na facebooku

4. Zostawić w komentarzu swoje dane:

imię nazwisko
email
obserwuję jako


ZWYCIĘZCĄ KONKURSU ZOSTAŁA:

Roksana Skiba, w.pierwszym.rzedzie@gmail.com 

Gratuluję - wygrałaś bon w wysokości 40 zł! 




wtorek, 19 marca 2013

Cekinada vol. 2

W tym miesiącu pogoda zrobiła nam niezłego figla i ciepłe słoneczne dni zamieniła w wietrzne, mroźne i pełne śniegu. 10 marca odbył się kolejny Kiermasz Cekinada. Po raz drugi wzięłam w nim udział i na pewno nie ostatni. W sprzedaży mam sporo nowości, zainteresowanych odsyłam tutaj.

The weather in this month has done us a pretty good prank, and warm sunny days turned into a windy, cold and full of snow. At March 10th another Cekinada Fair took place. It was 2nd time I took part in it, and certainly not the last. That's why I have a lot of new jewelry - you can see them here.
Na Kiermasz ubrałam moją prostą, czarną koszulę z bufkami przy mankietach (a propos koszuli, to mam drugą liliową w tym samym rozmiarze i jest na mnie... za mała! Nie mam pojęcia jak to jest możliwe) Do tego dopasowałam złota kolię od lovelywholesale, granatowe jeansy i klasyczne kozaki. Całkowicie ubóstwiam do tego stroju loki i podpiętą grzywkę. Szkoda tylko, że zanim dotarłam na miejsce, moje włosy zostały poturbowane przez wiatr i śnieg.

For the Fair I wore my simple black shirt with puffy cuffs (by the way, I have another identical shirt in same size and it's... too small for me! I have no idea how this is possible). To this I matched gold necklace from  lovelywholesale, dark blue jeans and classic boots. I totally adore curls for this kind of outfit. The only pity is that before I got there, my hair was roughed by the wind and snow.
koszula (shirt) - Atmosphere / spodnie (jeans) - Primark / buty (shoes) - Merg.pl / kolia (necklace)- lovelywholesale
Uwielbiam rozpoczynać tydzień nowościami. Wczoraj z rana dotarła do mnie długo oczekiwana przesyłka od Vezzi. Kolia z kwiatami i cyrkoniami skradła moje serce, a na żywo prezentuje się jeszcze lepiej. Ubolewam jedynie nad nausznicą, gdyż mam problem żeby dopasować ją do mojego ucha. No ale może z czasem uda mi się coś z nią wykombinować. Od wholesale-dress dostałam spory czas temu pierścionek z czerwonymi cyrkoniami oraz naszyjnik z jaskółkami.
W nowościach znalazły się również kolczasta gumka do włosów, spinka kokardka, aksamit do paznokci oraz flamaster do brwi. Ten ostatni jest moim make up'owym must have. Jak dla mnie o niebo lepszy od kredki i jeszcze będzie miał swoje 5 min na moim blogu.

I love to start the week with news. Yesterday morning I received my long-awaited shipment from Vezzi  Necklace with flowers and zircons stole my heart, and believe me, to looks better live. I only regret over the ear cuff, because I have a problem to fit it into my ear. Maybe I'll figure out something with them soon. Sometime ago I got ring with red zircons and necklace with swallows from wholesale-dress.
There're few new things in my toiletry bag: spiky hair band, bow hair clip, nail velvet powder and eyebrow marker. The last one is absolutely "make up must have" for me. In my opinion it's a lot better then eyebrow pencil and it'll have its 5 minutes on my blog soon.
FM Group
nn, by VisnaFashion, nn




piątek, 22 lutego 2013

Elefunk.

Na dzisiaj mam dla was relację z III Spotkania Blogerek jakie miało miejsce w Szczecinie. Cała impreza odbyła się 16 lutego w lokalu Elefunk. Atmosfera jak zawsze była niesamowita, z tymi dziewczynami można całą noc przegadać i dobrze się bawić. Spora część z nas miała jakaś okazje do świętowania: swoje urodziny albo bloga, które były lub zaraz będą. ( Raz, dwa i mój blog będzie świętował swój pierwszy roczek! :) 
Pewnie i dlatego większość dziewczyn ubrana była w wystrzałowe kiecki. I znalazła się okazja by założyć moją nową styczniową zdobycz. Mam nadzieję że w najbliższym czasie uda mi się zaprezentować wam zdjęcia całego outfitu. Szkoda że nie udało mi się poprosić naszego fotografa Łukasza o kilka zdjęć, pomyślałam o tym po spotkaniu :)

For today I have for you relation from the 3rd Bloggers Meeting that took place in Szczecin. The whole event was held on February 16 at Elefunk club. As always, atmosphere was amazing, with these girls You can chat and have fun all night. A large portion of us have had some reasons to celebrate: a birthday, or a blog anniversary (soon my blog will have its first year :) 
Therefore most of the girls wore amazing dresses. I found the opportunity to wear my January's "prey". I hope that soon I can show you photos of the whole outfit. It's a pity that I couldn't ask our photographer  Łukasz a few pictures, I thought about this just after the meeting :)


I oto wszystkie blogerki obecne na tym spotkaniu ( wraz ze mną 20 Div :)
That's all bloggers who were at our meeting ( including me 20 divas :)
Visna, Sparkle, Martiaa, Czarna, Sylvieu, Ola, Gosia, Szafa, Katsuumi, Curly, Kasia, Justyna, Sun, Kasia, Anita, Ash, Parasola, Hahoda, Laila, Agnes.
Dodatkowo obecna była przedstawicielka marki Reserved, która zaprezentowała nam przedpremierowy filmik z sesji zdjęciowej z Cara Delevingne. Natomiast pani z Paese zapoznała nas kosmetykami tejże marki. 
Po tym spotkaniu każda wróciła z pełnym kartonem prezentów od wielu firm. Mama Justyny zrobiła dla każdej przepiękne bransoletki

In addition, a representative of the Reserved brand was present and she introduced us to pre-premiere video from photo shoot with Cara Delevingne. While lady from Paese familiarized us with cosmetics of the brand.
After this meeting, each of us returned home with a full box of gifts from many companies. 
Moreover Justine's Mom made ​​for us beautiful bracelets.

Diva, Rimmel, Apis Cosmetics, Floslek, Mosquito, X-Moda, Drogeria Elfrodo, Ziaja, Coquet, Sonho, The Body Shop, Barwa, Costume Jewellery, Vivid Jewels, E-Clover, Donegal, Pilomax, Koszulki DTG, Lambre, NaoNail, Biosilk, Everyday Minerals, Biały Jeleń, Macadamia Natural Oil, Naszyjnikimie, K&trend, Fashion HandStyle up, biżuteria-mucha oraz PassionRoom przesłały dla nas rzeczy które widzicie poniżej :)

All these companies ( higher on violet ) have sent to us the things that you see below :)




Wszystko dokładniej pokaże wam w swoim czasie na blogu :)
 
All these things will be shown in right time on my blog :)